Kilka słów o mnie....

Blog ten to mój prywatny pamiętnik, więc piszę w nim, co mi się żywnie podoba, niezależnie od tego, co myślą inni.
Jestem cyniczną, sarkastyczną pesymistką, która zawsze szuka dziury w całym - jak to się ładnie nazywa "drama queen".
Jak nie ma dramatu, to jest nuda, a ja nudy nie lubię.
Lubię za to wyolbrzymiać, taka moja natura.
Dlatego jeśli czytasz, czytaj uważnie, z przymróżeniem oka i czytaj między wierszami.
Nie wyciągaj pochopnych wniosków.
Bo nie wszystko jest takie, jakim mogłoby się wydawać...

niedziela, 18 kwietnia 2010

uwielbiam budzić się opleciona jego ramionami, nawet jeśli wszystko mam z tego powodu zdrętwiałe... uwielbiam przytulać, całować... całego go uwielbiam - naczy nie, że fizycznie, po prostu, jako człowieka. i boję się tego. że znowu prędzej czy później dostanę kopa w dupę!!! można kochać za mocno??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz