rozmawiałam wczoraj z Peterem o emigracji, że nie ma pojęcia jak to jest, i że wszystkim Brytolom to się wydaje, że to tak hop siup, przyjechalim, zabralim im pracę i szczęśliwi. tłumaczyłam mu, że ja już jestem napiętnowana. że już nigdzie nie będę tak naprawdę w 100% szczęśliwa. bo jak jestem tu, to tęsknię za mamą, za rodziną, przyjaciółmi, Polską, kebebem z Qrnika. jak jestem tam to tęsknię za Pitolem, moim autem i kawą ze Starbucksa... i tak w koło macieju. i jak zaczęłam coś mówić o moich przyjaciółkach z Polski, to mi się gardło ścisnęło, i łza zabłysła w mym oku...
nie wiem czy zrozumiał...
STRASZNIE ZA WAMI TĘSKNIĘ DZIEWCZYNY, WSZYSTKIM RAZEM I KAŻDĄ Z OSOBNA! NIKT Mi WAS TU NIE ZASTĄPI(Ł).
Kartki z pamiętnika pewnej wiecznie niezadowolonej z życia emigrantki. I o tym jak to jest dzielić życie z obcokrajowcem, który jest tubylcem :)
Kilka słów o mnie....
Blog ten to mój prywatny pamiętnik, więc piszę w nim, co mi się żywnie podoba, niezależnie od tego, co myślą inni.
Jestem cyniczną, sarkastyczną pesymistką, która zawsze szuka dziury w całym - jak to się ładnie nazywa "drama queen".
Jak nie ma dramatu, to jest nuda, a ja nudy nie lubię.
Lubię za to wyolbrzymiać, taka moja natura.
Dlatego jeśli czytasz, czytaj uważnie, z przymróżeniem oka i czytaj między wierszami.
Nie wyciągaj pochopnych wniosków.
Bo nie wszystko jest takie, jakim mogłoby się wydawać...
Jestem cyniczną, sarkastyczną pesymistką, która zawsze szuka dziury w całym - jak to się ładnie nazywa "drama queen".
Jak nie ma dramatu, to jest nuda, a ja nudy nie lubię.
Lubię za to wyolbrzymiać, taka moja natura.
Dlatego jeśli czytasz, czytaj uważnie, z przymróżeniem oka i czytaj między wierszami.
Nie wyciągaj pochopnych wniosków.
Bo nie wszystko jest takie, jakim mogłoby się wydawać...
Hej wreszcie dotarłam! Przeczytałam wszystko jednym tchem...oj dużo się u Ciebie pozmieniało i całe szczęscie że na lepsze!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cie serdeczne!
sztefka
Moj tez nie rozumie. Nikt nie zrozumie kto nie doswiadczyl.
OdpowiedzUsuńSztefka - fajnie, że jesteś :)
OdpowiedzUsuńMagda - dobrze chociaż wiedzieć, że nie tylko ja tak mam :)