Anka piekarka - a dupa rośnie....







Dobre wiadomości - Pitolowi skrócił się "wyrok", po zdjęciu tymczasowego gipsu postanowiono, że wystarczą 4 tygodnie, a nie jak poprzednio sądziliśmy 6 :). Pozwolono mu też powoli przyzwyczajać nogę do ciężaru i trochę na niej stawać i chodzić. Ale żeby było śmieszniej termin kolejnej wizyty ustalono na 10 maja - dokładnie dzień po naszym planowanym wylocie do PL. Który w zasadzie zależy od tego, czy mu zdejmą gips czy nie. Tzn. ja pojadę na pewno, ale czy on - zależy od nogi. Po ponownej konsultacji z lekarzem mamy przyjść za 3 tygodnie i wtedy podejmą decyzję, czy gips będzie ściągnięty czy nie. Więc szanse na jego wyjazd ze mną się zwiększyły, ale nadal pozostaje zagadką...
Dobre wiadomości - Pitolowi skrócił się "wyrok", po zdjęciu tymczasowego gipsu postanowiono, że wystarczą 4 tygodnie, a nie jak poprzednio sądziliśmy 6 :). Pozwolono mu też powoli przyzwyczajać nogę do ciężaru i trochę na niej stawać i chodzić. Ale żeby było śmieszniej termin kolejnej wizyty ustalono na 10 maja - dokładnie dzień po naszym planowanym wylocie do PL. Który w zasadzie zależy od tego, czy mu zdejmą gips czy nie. Tzn. ja pojadę na pewno, ale czy on - zależy od nogi. Po ponownej konsultacji z lekarzem mamy przyjść za 3 tygodnie i wtedy podejmą decyzję, czy gips będzie ściągnięty czy nie. Więc szanse na jego wyjazd ze mną się zwiększyły, ale nadal pozostaje zagadką...
zrobilas mi smaka na babke. Chyba zrobie jedna na Wielkanoc. :)))
OdpowiedzUsuńA Piter nie moze leciec z gipsem? Zdjeli by mu po powrocie?
Haniu lecieć i owszem może, ale tam gdzie będziemy w wiele miejsc nie dostaniesz się inaczej, jak na nóżkach, a to byłoby naprawdę dużo wysiłku, więc nie chcę, żeby się przeforsował, albo zrobił sobie jeszcze większą krzywdę :/
OdpowiedzUsuń