Kilka dni temu wysłała mi maila o treści "wysłałam na Twoje konto odprysk z mojej złamanej kości". Nie od razu domysliłam się o co chodzi. Ale coś mnie tknęło, i sprawdziłam swoje polskie konto bankowe.
Mama przelała mi 1000zł!
Ale co za "odprysk"?
Zaskoczyłam.
W zeszłym roku mama złamała nogę na wycieczce w Turcji, a teraz dostała jakieś tam ubezpieczenie/zadośćuczynienie i postanowiła się ze mną i moją siostrą podzielić.
Najpierw ją więc opierniczyłam, bo swojej kasy mi wystarcza. Potem podziękowałam, bo nowe spodnie, buty i aparat mi się przydadzą. Mama stwierdziła, że bardzo się z moją siostrą różnimy, bo ona kasę wzięła i nawet nie spytała, z jakiej okazji... Ale to odrębny temat.
Więc nie dosyć, że mamita sponsoruje większą część naszej wycieczki do Chorwacji, to jeszcze mi wysyła pieniądze.
Swoją drogą odkryłam, że wolno mi mije polskie konto bankowe połączyć z moim tutejszym numerem telefonu, na który wysyłane są hasła do operacji bankowych :)
I tak na marginesie. Miałam nadmiar białek w domu, więc popełniłam - z przepisu słynnej już Doroty - kawowy torcik bezowy (http://mojewypieki.blox.pl/2009/07/Tort-bezowo-kawowy.html). Coś się popsuło na bloggerze, i jakoś dziwnie się linki wkleja :(



Pychota! Nie dziwię się, że mama mówi, że dobrze wyglądam - patrz: przytyłam... :P
Torcik bezowy - pycha!! Tylko u mnie nigdy nie ma nadmiaru białek wiec jest tylko "od święta".
OdpowiedzUsuńMoja mama też się często bawi w sponsora, tylko nie mojego a mojego dziecia :)
I jej słowa: "A no kogo mam wydawać jak nie na Was" :)
Nadmiar białek uzyskuje się używając jedynie żółtka do sosu carbonara, który u nas gości na stole baaardzo często. I przez to, że pierwsze dwa z 6 w przepisie spierdzieliłam i zrobiły się zbyt wodniste, uwierz że ten torcik jest z około 4 białek!!!
UsuńI moja mama dokładnie to samo mówi - "mam to daję" :)
u mnie bialka ida w kazdej ilosci na jajecznice albo na pianke na tarty owocowe ktore pieke kilka razy w tygodniu ...
Usuńale musze odlozyc te kilka bialek i zrobic bo pysznie wyglada !!!
zdaję sobie sprawę z tego, że zabrzmię teraz okropnie egoistycznie, ale dzisiaj tak strasznie chciałabym, żeby moja mama w zeszłym roku złamała nogę, a dzisiaj przelała mi na konto 1000 zł. wydanie go zajęłoby mi 3 minuty. bo chyba tyle trwa kliknięcie "kup teraz" na allegro i zrobienie przelewu.
OdpowiedzUsuńA prawda jest taka, że pieniądze dostaję tylko wtedy, kiedy wystarcza mi swoich. A jak potrzebuję, to nie ma chętnych do dawania :P
Usuń