Kilka słów o mnie....

Blog ten to mój prywatny pamiętnik, więc piszę w nim, co mi się żywnie podoba, niezależnie od tego, co myślą inni.
Jestem cyniczną, sarkastyczną pesymistką, która zawsze szuka dziury w całym - jak to się ładnie nazywa "drama queen".
Jak nie ma dramatu, to jest nuda, a ja nudy nie lubię.
Lubię za to wyolbrzymiać, taka moja natura.
Dlatego jeśli czytasz, czytaj uważnie, z przymróżeniem oka i czytaj między wierszami.
Nie wyciągaj pochopnych wniosków.
Bo nie wszystko jest takie, jakim mogłoby się wydawać...

czwartek, 25 lipca 2013

Jest czwartek. Mam wolne. Pierwszy raz od niewiadomo kiedy pada deszcz, a ja jestem uziemiona w domu, bo Pitol pojechał do pracy moim autem, a ja jego auto odwiozłam do mechanika na przegląd. I nie mam co robić :) Rzadko mi się zdarza nuda - a może nie nuda, tylko słodkie nic-nierobienie z wyboru. Bo muszę przystopować ze sprzątaniem, bo już mi na psychikę zaczęło wsiadać.
Więc pomalowałam paznokcie. Wypiłam kawkę. Poczytałam na moim Nooku, ale niestety był bliski rozładowania, więc musiałam go podłączyć, a wtedy niestety nie można czytać... Zaraz pójdę sobie wycisnąć trochę soku na mojej nowej zabawce ;P
Ot, słodkie lenistwo.

A poza tym coś się popsuło na moim blogu, a ja, jako totalny laik nie umiem naprawić :( Otóż moje zakładki zamiast znajdować się w pasku po prawej stronie, zdecydowały się przenieść na sam dół bloga. Strasznie mnie to wkurza. Myślałam, że to coś z szablonem, ale zmieniłam go na inny, ale problem pozostał. Próbowałam też wyguglać co i jak, ale może wpisuję nie to co trzeba. Spotkał się ktoś z czymś takim?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz